Aktualności

Jedna obora, jeden buhaj i .... 45 córek!


2017-10-13

W południowo-zachodniej części Holandii swoje stado bydła mlecznego prowadzi rodzina Bierings, która w oborze posiada obecnie 45 córek buhaja BIG MALKI! Poniżej udostępniamy nagranie z obory.

Widać wyraźnie, że córki Big Malki’ego wraz z wiekiem stają się coraz lepsze. Pierwsze trzy krowy na nagraniu wycieliły się po raz drugi i bezsprzecznie dowiodły swojej wartości. Ponad to należy zauważyć, że pokazane krowy pochodzą z różnych rodzin. Ich wysoka jakość i wyrównanie dowodzą więc, że jest to zasługą ich ojca – buhaja BIG MALKI.

Ashburton - buhaj, któremu można zaufać!


2017-10-13

AshburtonMamy przyjemność poinformować, że w listopadzie podczas wystawy w Hardenberg stacja K.I.SAMEN zaprezentuje stawkę córek buhaja ASHBURTON.

Ashburton to syn buhaja Maik, który posiada wiele cech bardzo poszukiwanych przez hodowców bydła mlecznego. Córki Ashburtona są ładnie wyważone, nie za duże, szerokie w kłodzie. Wymiona wzorcowo zbudowane, mocne, dobrze zawieszone. Na uwagę zasługuje również ich płynny, swobodny sposób poruszania się. Nogi córek Ashburton’a są nieco bardziej kątowane niż przeciętnie i jest to obecnie cecha przez hodowców pożądana. Krowy po pierwszym i drugim wycieleniu osiągają bardzo wysokie wydajności mleczne, zachowując przy tym odpowiednie umięśnienie. Poza tym odznaczają się ponadprzeciętną płodnością oraz bardzo niskim poziomem komórek somatycznych w mleku.


Grashoek Frida 81 - córka Ashburton, właściciel: Melkveebedrijf Grashoek b.v., Grashoek Wietske 145 - córka Ashburton, właściciel: Mts. P.C. & A.G.M. Sinnige-v.d. Wolfshaar, Appelscha

Praca


2017-10-10

Poszukujemy osób do pracy w charakterze

Doradcy Hodowlanego, inseminatorów i lekarzy weterynarii

na terenie całej Polski

Więcej

Praktyczny Indeks Długowieczności - dane z października 2017


2017-10-06

W tabeli obok zostały opublikowane wartości NVO buhajów, które mają ponad 100 córek w jednej grupie laktacyjnej. Co oznaczają te liczby i co można z nich wywnioskować? Trzy lata po pierwszym wycieleniu żyje w Holandii średnio 59 krów ze 100, które weszły w produkcję. W przypadku buhaja MAIK ze stacji K.I.SAMEN - po trzech latach od pierwszego wycielenia żyje aż 76 krów! Oznacza to o 20 krów więcej niż średnia populacji. W Holandii po 5 latach po pierwszym wycieleniu ze 100 krów żyje tylko 26. Po buhaju SHOGUN po 5 latach żyje jeszcze 48 córek - to więcej o 22 sztuki, a w ujęciu procentowym to aż ponad 60% więcej krów!

Jeśli chodzi o liczbę żyjących córek w poszczególnych przedziałach to nie ma lepszych buhajów po O-MANie niż SHOGUN (numer 1) oraz MANIAC (numer 2).  Z kolei MAIK jest najlepszym synem Mascola.

Średnio z buhajów ze stacji K.I. SAMEN, które są ujęte w tabeli, trzy lata po pierwszym wycieleniu żyje jeszcze 67% krów. Jest to o 8% więcej niż średnia holenderska. Po pięciu latach po pierwszym wycieleniu na holenderskich farmach średnio żyje jeszcze 28% krów, podczas gdy po bykach K.I. SAMEN 36% krów. Oznacza to o 8% więcej niż średnia holenderska. Tempo rotacji krów po buhajach ze stacji K.I. SAMEN jest więc niższe, a wydajność życiowa krowy wyższa. Ten sukces stacji K.I.SAMEN zależy od doskonałego dobrania rodzin krów z naciskiem na długi okres ich użytkowania. Wartości dla innych buhajów można znaleźć w tabeli obok.

Więcej

DIRNDEL - wyróżniająca się rodzina krów!


2017-08-11

K.I.SAMEN od samego początku opiera swój wybór buhajów kierując się głównie rodziną krów. Stacja szuka mocnych, sprawdzonych rodzin krów o dobrym poziomie produkcji, bezproblemowych w utrzymaniu i długowiecznych. Jedną z takich wyróżniających się rodzin jest rodzina DIRNDEL.

Krowy z rodziny Dirndel, zachwycają bardzo wysokimi wydajnościami mlecznymi, a mleko cechuje się wysoką zawartością białka. Dodatkowo są one piękne pokrojowo. W rodzinie tej znajduje się aż 6 generacji krów wycenionych na oceną VG lub EX. Na szczególną uwagę zasługuje również długi okres użytkowania krów – rodzina Dirndel posiada 5 generacji krów, które bez wyjątku ukończyły przynajmniej 6 laktacji.

Dirndel 24Ashburton NL712321327  - wnuk Dirndel 24

Najbardziej znaną i cenioną krową z tej rodziny jest Dirndel 24. Jest ona córką buhaja Advance NL192979001 należącego do stacji K.I.SAMEN. Dirndel 24 jest matką innego znakomitego buhaja ze stacji K.I.SAMEN – Black Velvet NL737919394, półsiostrą buhaja Santana NL379401837 i babką buhaja Ashburton NL712321327.

Więcej

GenomNic – nie daj się uśpić! Część 1.


2017-08-07

Obecnie, po latach stosowania oceny genomowej, można na nią spojrzeć z lepszej perspektywy i ocenić jej efekty. Ci, którzy wprowadzali ocenę genomową obiecywali wzrost postępu hodowlanego na 150% i więcej, i generalnie twierdzili, że wszystko się polepszy. Nie docierały do nich argumenty że poprzez wprowadzenie oceny genomowej bardzo mocno wzrośnie inbred. Rozwiązanie dla hodowców wydawało się bardzo proste: zastosuj ocenę genomową i na nic innego nie zwracaj uwagi. Jednak po tradycyjnej wycenie najlepiej wycenionych w przeszłości genomowo buhajów okazało się, że rozczarowują one bardzo, a jakość ich córek w gospodarstwach jest szokująco zła. Jednak twórcy oceny genomowej rozwiązali ten problem twierdząc, że wycena genomowa nie była robiona wówczas źle ale obecnie posiadają większą wiedzę i potrafią zrobić to lepiej. Innymi słowy: stosuj nadal ocenę genomową i niczym się nie przejmuj. Krytyczni obserwatorzy oceny genomowej udowodnili, że metoda ta przyczynia się do zastraszająco szybkiego zwiększenia inbredu, a wszystkie kiedykolwiek przeprowadzone badania dowodzą niezbicie, że wzrost inbredu prowadzi do obniżenia żywotności, zmniejszenie płodności i mniejszej witalności. Nie zgadza to się z obietnicami zwolenników oceny genomowej, że metoda ta zwiększy postęp hodowlany. Zwolennicy oceny genomowej uparcie twierdzą, iż metoda ta nie tylko nie przyczynia się do wzrostu inbredu, ale również jemu zapobiega. Fakty jednak mówią coś innego, najwyżej stojące w rankingach buhaje wycenione oceną genomową są prawie bez wyjątku jednakowe pod względem pochodzenia i posiadają jednakowy garnitur genowy. Koronny argument zwolenników oceny genomowej okazał się więc nieprawdą! Obecnie zwolennicy tej metody próbują dowieść, że inbred nie jest problemem, co również nie jest prawdą. Pomijanie niewygodnych faktów przez zwolenników oceny genomowej to nic innego jak wspieranie założonej przez siebie polityki marketingowej (hodowlanej). Proszę zauważyć, że K.I.SAMEN od samego początku mówi wyraźnie: praktyka wszystko zweryfikuje! Hodowcy powinni zdawać sobie sprawę z tego, że jeśli obiecuje się im coś, czego nie można naocznie zobaczyć, to powinni być czujni.

Początkowo ocena genomowa obiecywała zredukowanie inbredu w populacji, co okazało się nieprawdą. Teraz twierdzi się, że inbred nie jest problemem, co również nie jest prawdą. W populacji bydła dzieje się coraz gorzej, inbred wzrasta o wiele szybciej niż to się działo podczas wyboru buhajów na podstawie rodowodu. Inbred w populacji bydła w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie sięga już 9%. W latach 60’ współczynnik ten wynosił 0%. Na ten temat pisaliśmy w artykule poświęconym skutkom nadmiernego inbredu, który można przeczytać tutaj.

Powodem tego stanu jest fakt, że buhaje znajdujące się najwyżej w rankingach są wycenione genomowo i posiadają te same geny. W hodowli psów inbred jest już wielkim problemem od wielu lat. Inbred spowodował, że na jaw wyszły największe wady genetyczne. Do tej pory zidentyfikowano ich ponad 300. Liczba wad genetycznych w rasie niemal odpowiada współczynnikowi inbredu.

To co możemy doradzić naszym hodowcom, to trzymanie się z dala od oceny genomowej, a bazowanie na ocenie konwencjonalnej (na ocenie córek w wielu różnych oborach i w różnych warunkach).

Więcej

NRM 2017


2017-07-10

W zeszłym tygodniu w Zwolle odbyła się po raz kolejny prestiżowa wystawa NRM, która przyciągnęła tysiące odwiedzających. Aby zakwalifikować buhaja na wystawę NRM musi on spełnić szereg kryteriów. Są to m.in.:

- przydatność do współczesnej hodowli

- wystarczająca ilość dawek jego nasienia

- cechy, które sprawiają, że jego córki są pożądane w hodowli i użytkowaniu

- wysoka odziedziczalność jego cech u potomstwa

Wszystkie wymienione wyżej warunki spełnia buhaj BIG MALKI dlatego było naturalne, że grupa jego córek weźmie udział w tej prestiżowej wystawie. Dodatkowo BIG MALKI otrzymał bardzo dużo pozytywnych komentarzy po wystawie w Hardenberg. BIG MALKI łączy w sobie wszystko, co powinien posiadać doskonały buhaj hodowlany: znakomity rodowód i świetną rodzinę krów, która daje gwarancję wyhodowania zwierząt o odpowiednich cechach. Już podczas selekcji krów na wystawę dało się zauważyć te cechy u jego córek. Są dobrze zbudowane, ze świetnymi wymionami oraz mają mocne, zdrowe nogi i racice co przekłada się na ich płynny, harmonijny sposób poruszania się.

Druga grupa krów, która wzięła udział w tegorocznym NRM to stawka córek buhaja MALANDO. Ten nieco już starszy buhaj ma pięć pełnych sióstr, które obecnie są w produkcji i mogą zaświadczyć o jego wysokiej jakości, na co w swoim programie hodowlanych zwraca szczególną uwagę stacja K.I.SAMEN. Córki buhaja MALANDO pokazały swoje atuty w klasie krów starszych i zostały przyjęte z uznaniem. Kolejne wyceny potwierdzają, że ich wartość wzrasta z każdą kolejną laktacją, która jest  lepsza od poprzedniej! To czyni z niego jednego z najlepszych buhajów na świecie. Komentarz jednego z hodowców po obejrzeniu prezentacji krów potwierdza tylko fakt: „MALANDO zapewnia dużo więcej pieniędzy z mleka.”

Stawka córek buhaja BIG MALKI na wystawie NRM 2017Stawka córek buhaja MALANDO na wystawie NRM 2017

Więcej

Copyright © Kisamen, wszelkie prawa zastrzeżone

web design: www.corsario.pl